baner
strona głównapsstm Serwis juzwychodze tramwaje w Gdańsku CIVITAS MIMOSA Motorniczy wyjaśnia

Sygnalizacja świetlna na przejściach dla pieszych przez torowisko

autor: Krystian Birr
07.03.2011 (aktualizacja 29.04.2011)
zdjęcie Zapewne ci, którzy na co dzień podróżują tramwajami po Gdańsku irytują się, gdy te tracą czas oczekując na światło zezwalające na przejazd. O ile jeszcze jest to duże skrzyżowanie to jakoś łatwiej się z tym pogodzić, tym bardziej, że gdańszczanie przyzwyczajeni są praktycznie do braku priorytetu dla transportu publicznego. Jednak, gdy przychodzi nam czekać na przejazd przez przejście dla pieszych nie raz zastanawiamy się jaki jest w tym sens.

Obserwując sytuację na wyposażonych w sygnalizację świetlną przejściach dla pieszych przez torowisko tramwajowe, można zauważyć, że zdecydowana większość pieszych ignoruje sygnał nakazujący zatrzymanie się. W przypadku tramwaju, z przyczyn dość oczywistych zjawisko to występuje niezwykle rzadko - ten zmuszony jest do oczekiwania na sygnał "zielony", tracąc tym samym czas, co przekłada się zarówno na opóźnienia, jak i na wydłużony czas jazdy. Nasuwa się więc pytanie: czy sygnalizacja świetlna na przejściach dla pieszych jest potrzebna?

Wyobraźmy sobie przejazd przez aleję Zwycięstwa (bo tam najbardziej dotkliwie odczuwa się ten problem) z postojami jedynie na przystankach. Marzenie zdaje się być nie do spełnienia z powodu oporu władz miasta do bezwzględnego uprzywilejowania transportu szynowego na skrzyżowaniach. Ograniczając tę fantazję jedynie do przejść dla pieszych zdaje się to być prostsze w realizacji.

Przyjrzyjmy się jak wyglądają rzeczywiste straty czasu tramwaju podczas oczekiwania na sygnał zezwalający na przejazd przez przejście dla pieszych przy przystanku "Politechnika":

pomiary
dane w sekundach
*- tramwaj wyjeżdżający z ulicy Hallera na skrzyżowaniu przy Operze Bałtyckiej.

Pomiar dokonano 24 listopada 2010 w godzinach 13:30 - 14:30. Czas tracony w kierunku Opery Bałtyckiej był liczony od momentu rzeczywistego zakończenia wymiany pasażerów. Dodatkowo zmierzono czas wymiany pasażerów.

zdjęcie
Skład wagonów 105Na na alei Zwycięstwa
O ile w przypadku przejazdu w stronę przystanku Miszewskiego straty te występują głównie dla tramwajów wyjeżdżających z alei Hallera (linia 5) i jest to spowodowane koordynacją sygnalizacji z sygnalizacją przy Operze Bałtyckiej, to w przeciwnym kierunku straty czasu często sięgają niemalże minuty. W tym też kierunku tramwaj oczekując na zezwolenie na przejazd blokuje wjazd na przystanek kolejnemu pojazdowi - straty czasu więc w takim przypadku dotyczą obu tramwajów. Podobna sytuacja, choć z nieco mniejszymi stratami występuje przy przystanku Chodowieckiego.

Istnieje kilka sposobów na rozwiązanie tego problemu. Pierwszym, bardziej zaawansowanym rozwiązaniem jest instalacja sygnalizacji wzbudzanej przez tramwaj, choćby przy pomocy pętli indukcyjnej. Detektor ten po wykryciu tramwaju przekazywałby sygnał do sterownika sygnalizacji, który nadałby sygnał czerwony dla pieszych i jednocześnie "zielony" dla tramwaju. Takie rozwiązanie zapewnia zarówno bezpieczeństwo pieszym, jak również nie powoduje strat czasu dla tramwajów. W chwili obecnej pieszy dostrzegając sygnał czerwony ignoruje go głównie z powodu braku uzasadnienia sensu dostosowania się do niego, gdy w pobliżu nie znajduje się żaden tramwaj. Powyższe rozwiązanie może spowodować, że pieszy przekona się co do sensowności sygnalizacji świetlnej w takim miejscu. Sposób ten wymaga jednak pewnych nakładów finansowych i... chęci.

Drugim rozwiązaniem, o wiele prostszym jest likwidacja sygnalizacji świetlnej na przejściach dla pieszych przez torowisko tramwajowe i zastąpienie jej tablicami z napisem na przykład "uwaga tramwaj".

W ostatnim czasie da się zauważyć dostrzeganie przez decydentów konieczności uprzywilejowania transportu publicznego - utworzono pierwszy pas dla autobusów na ul. Podwale Przedmiejskie. W najbliższym czasie zostanie utworzony pas wzdłuż al. Grunwaldzkiej na czas remontu torowiska, a w planach są następne. Są to jednak zaledwie niewielkie kroczki w stronę prawdziwego nadania priorytetu pojazdom transportu zbiorowego - w szczególności tramwajom, w kierunku których do tej pory nie zrobiono praktycznie nic. Szkoda by było nie wykorzystać tak dogodnej infrastruktury, jaką jest wydzielone od ruchu kołowego torowisko (udział procentowy jeden z najwyższych w kraju) do stworzenia pewnego rodzaju szybkiego tramwaju.

Propozycja:
Instalacja wzbudzanej przez tramwaj sygnalizacji świetlnej w miejscach przejść dla pieszych między innymi na alei Zwycięstwa, lub jej likwidacja i zastąpienie odpowiednim znakiem ostrzegającym pieszych przed wejściem na torowisko.

Aktualizacja 29.04.2011:
Odpowiedź Zarządu Dróg i Zieleni:
zdjęcie
odpowiedź Zarządu Dróg i Zieleni
>>> Dodaj komentarz....
imię i nazwisko:

e-mail (niewymagany - tylko dla ew. kontaktu):

komentarz:

Komentarze muszą spełniać następujące warunki:
  • podpisane imieniem i nazwiskiem autora,
  • zawierające merytoryczną treść!
  • napisane poprawnie stylistycznie, gramatycznie i ortograficznie
Uwaga! Wszystkie komentarze muszą zostać zatwierdzone przez administratora!
komentarze:
Tomasz Oczkowski
Jestem za. Tym bardziej, że taka sygnalizacja, dla samochodów, już istnieje na ul. Jana z Kolna i Oliwskiej.

statystyka
Krystian Birr © 2010-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.
www.transportmiejski.birr.pl